HP Pavilion dv6326eu + gentoo Linux
Półtora roku temu kupiłem laptopa. W tym czasie zepsuł się już dwa razy — za każdym razem winna była płyta główna.
Ogromnie się rozczarowałem, gdy odebrałem swojego HP Paviliona dv6326eu z serwisu. Panowie naprawiający mój komputer zainstalowali na nim windowsa, niszcząc mój piękny system operacyjny i wszystkie dane znajdujące się na moich partycjach (backup to dobra rzecz).
Miałem takie dziwne przeczucie, więc postarałem się dowiedzieć, czy byłaby możliwość wysłania laptopa bez HDD. Za pierwszym razem usłyszałem “nie będzie problemu, proszę poczekać, jutro zadzwonią do pana ludzie z serwisu i udzielą panu więcej informacji”. Otrzymałem następnie informację od pani, że “technicy nie zgadzają się na serwisowanie urządzenia bez dysku twardego”. Tak więc nie polecam serwisu HP, chyba że jesteś przygotowany na utratę danych.
Z tego powodu poświęciłem (zmarnowałem) kilka dni, żeby od nowa postawić gentoo. Umieszczam kila informacji jak skonfigurować poszczególne elementy do pracy z Linuksem x86_64. Mam nadzieję, że komuś okażą się one przydatne.
Karta graficzna:
# lspci | grep Geforce 00:05.0 VGA compatible controller: nVidia Corporation C51 [Geforce 6150 Go] (rev a2)
Sterownik od Nvidii: NVIDIA-Linux-x86_64-96.43.09-pkg2.run. Działają wyśmienicie.
Karta dźwiękowa:
# lspci | grep Audio 00:10.1 Audio device: nVidia Corporation MCP51 High Definition Audio (rev a2)
Sterownik — hda_intel, w jądrze Linuksa.
Karta sieciowa LAN:
# lspci | grep Ethernet 00:14.0 Bridge: nVidia Corporation MCP51 Ethernet Controller (rev a3)
W jądrze Linuksa.
Karta sieciowa WiFi:
# lspci | grep Broadcom 03:00.0 Network controller: Broadcom Corporation BCM4311 802.11b/g WLAN (rev 01)
Działa poprawnie z ndiswrapper. Użyte sterowniki: ftp://ftp.hp.com/pub/softpaq/sp33001-33500/sp33008.exe, plik bcmwl5.inf. Do wstrzykiwania pakietów może kiedy indziej pobawię się modułem b43, który znajduje się w jądrze Linuksa. Jeśli chcesz używać ndiswrapper, upewnij się, że moduły b43 oraz ssb nie są ani wkompilowane ani załadowane.
Kamera internetowa:
# lsusb | grep Mic Bus 001 Device 002: ID 0c45:62c0 Microdia
Sterownik uvcvideo z jądra Linuksa. Działa wyśmienicie w programie Skype. Polecam również program guvcview.
Czytnik kart SD:
# lspci | grep SD 07:05.1 SD Host controller: Ricoh Co Ltd R5C822 SD/SDIO/MMC/MS/MSPro Host Adapter (rev 22)
Działa dobrze po wydaniu polecenia:
# setpci -s 07:05.1 4c.b=0x02
Oczywiście trzeba odpowiednie rzeczy w kernelu mieć (wszystko dołączone w standardowym Linuksie).
FireWire:
Nie używam.
PC Card:
Nie używam.
Czujniki temperatury:
Działają — po jednym na każdym rdzeniu procesora, jeden na karcie graficznej i jeden w tzw. “thermal zone” (cokolwiek to jest).
Matryca:
Rozjaśnianie i przyciemnianie działa “out of box” klawiszami fn+f7,f8, potrzeba jedynie ACPI_VIDEO w kernelu.
Touchpad:
Sterownik synaptics w xorg.
Dodatkowe klawisze dotykowe:
Za pomocą xmodmap przypisujemy klawiszom dotykowym specjalne znaczenie. Przydaje się program xev, który wykrywa kod każdego z klawiszy.
CD-ROM/DVD:
Działa: czyta i nagrywa. Lightscribe nie testowałem.
Pilot:
Działa “out of box”.
Wypadałoby również pochwalić się screenshotami :).


luty 24th, 2009 at 20:38
jejku jejj ;) powiem coś, co Cię dobije — mój jest ładniejszy,o! :)
luty 24th, 2009 at 21:15
Właśnie. Te środowisko jest strasznie brzydkie :P Mac jest o wiele ładniejszy :D
luty 24th, 2009 at 21:19
kiero: środowisko piękne jest. Ale o gustach się nie dyskutuje. :)
A jakie super-szybkie!
luty 24th, 2009 at 21:52
dziwne, o ile dobrze pamietam to w gwarancji jest napisane ze mozesz wyslac laptopa bez dysku twardego :P
btw; chcialbym zobaczyc wyraz ich twarzy gdy wlaczyli laptopa a tam nie bylo windowsa :)
marzec 3rd, 2009 at 22:12
co żeś kupił za cioła
nie wiedziałeś (to inna jest sprawa)
no brat ma hp pavilion i ma 3 lata i nic się nie psuje tylko ostatnio ale to wina pewnie wins7 beta
marzec 8th, 2009 at 19:01
Mam HP Pavilion dv6150eu, to są strasznie felerne laptopy. Mi również dwa razy padła płyta główna. Za pierwszym razem został wysłany do warszawy i za 2 dni wrócił z nową płytą główną, ale danych nie utraciłem, wszystko było na swoim miejscu a laptop wypolerowany więc duży + dla serwisu.
Niestety za drugim razem płyta główna padła kilka dni po zakończeniu terminu dwuletniej gwarancji :( W tej chwili mogę co najwyżej kupić nową płytę główną za około 500zł, która najprawdopodobniej znowu padnie po roku.
Więc powiem Ci tak: jesteś szczęściarzem że padł Ci teraz, kiedy jeszcze masz gwarancję, a nie później. Jednak na bank za jakiś czas znów się to powtórzy tak więc moja rada: sprzedawaj go póki działa bo stracisz tak jak ja.
W tej chwili najlepiej kupować kadłubki no-name, albo jakieś IBM’o pochodne Lenovo, w każdym razie jestem pewien że nikomu już nigdy nie polecę laptopa HP…
marzec 12th, 2009 at 22:43
napisz o sprawozdaniu w końcu ;)
maj 15th, 2009 at 21:35
Też serwisowałem swojego laptopa. Jestem bardzo zadowolony z serwisu.
Powinieneś doczytać, że warunkiem serwisu jest oryginalna konfiguracja o czym równiez pionformowali mnie w serwisie (czyli bez hdd odpada) oraz że dane mogą zostać utracone. Tak już jest we wszystkich serwisach
sierpień 16th, 2009 at 18:33
hp dv6285eu trzeci raz padła płyta główna :( tym razem po gwarancji buuuu
dziadostwo!! nigdy wiecej HP