Loki @ 120MHz
25 października 2008, godzina 18:15
Z powodu awarii mojego serwera-routera-accesspointa-telewizora domowego (4 w 1) zmuszony zostałem wymienić hardware. Jednak zdecydowałem się nie inwestować w nową płytę główną, tylko wskrzesić ciut starszy komputer…
Pod ręką miałem maszynę z procesorem Pentium taktowanym częstotliwością 120MHz. Do dyspozycji 32MB pamięci RAM, brak USB i wielu innych nowoczesnych bajerów. Pod kontrolą dobrze postawionego systemu Linux śmiga aż miło i idealnie sprawdza się do zaplanowanych dla niego zadań.
Wyszło tanio, cicho, elegancko. Jest miło gdy 13-letni sprzęt działa bez zastrzeżeń, prawda? Ciekawe czy będzie mniej awaryjny niż jego młodsi i szybsi poprzednicy.