Archiwum z maja 2008

Pole serca

31 maja 2008, godzina 18:24

Rozważmy następującą krzywą zamkniętą Г, kawałkami gładką, podzieloną na cztery krzywe gładkie w następujący sposób:

gamma1

gamma2

gamma3

gamma4

Wygląda ona mniej więcej tak:

gamma

Jak łatwo zauważyć, krzywa gamma jest zorientowana dodatnio. Możemy policzyć pole które zakreśla za pomocą całki krzywoliniowej zorientowanej:

wzor1
wzor2
wzor3
wzor4

Dochodzimy do następującego wniosku: pole serca wynosi 3π. Czy dzięki temu zrozumiemy to, co ludzie nazywają “miłością”?

Just Another Perl Hacker

23 maja 2008, godzina 17:47
#!/usr/bin/perl
$..=',.,.,,.,.,.,...,..,,...,,,.,...,,,,,,.,,.,,,,,.,,'.
'...,..,....,..,,,.,...,,,,.,..,.,.,,..,,.,,...,,,,,,.'.
',,,,,,.,.,.,.,,..,,.,,...,,,..,..,,,,,,.,,,,,.,,.,.,,'.
',,..,..,,,..,..,.,..,.,.,,..,,.,,...,,...,.,,,.,.,,,,';
for ($,=0;$,<length($.);$,++)
{
        if (substr($.,$,,1)eq’.') {$:+=2**($,%8)}
        unless (($,+1)%8) {print chr $:;$:=0}
}

Link do zewnętrznego pliku

D-LINK DWL-G520 i moja sieć domowa

22 maja 2008, godzina 17:10

dlinkJuż od dłuższego czasu planowałem pozbyć się kabli w domu i skonfigurować bezpieczną sieć bezprzewodową. Zazwyczaj do tego celu kupuje się access-pointa z wbudowanym switchem i routerem. Ja jednak chciałem uniknąć kupowania takiego urządzenia, gdyż w mieszkaniu już stoi komputer, który pełni jednocześnie rolę routera, serwera, telewizora i stacji roboczej. Oczywiście wszystko w opraciu o system z jądrem Linuksa. ;)

W moim przypadku wystarczyło dokupić do tego komputera dobrą kartę WiFi na PCI, ustawić ją tak, aby działała jak access-point. W połączeniu z możliwościami systemu Linux, tak zbudowana sieć staje się bardzo elastyczna i można zrobić z nią dużo fajnych rzeczy.

Wybór padł na kartę D-LINK DWL-G520. Okazała się idealnym rozwiązaniem. Oparta na chipsecie Atherosa nie sprawiała żadnych problemów. Instalacja MadWifi pod Gentoo sprowadza się do wydania polecenia:

# emerge wireless-tools madwifi-ng madwifi-ng-tools

Aby ustawić kartę w trybie “master mode” (zwanym też “ap mode”), wystarczy załadować moduł ath_pci poleceniem:

# modprobe ath_pci autocreate=ap

Aby moduł automatycznie ładował się z takimi opcjami, trzeba trochę pogrzebać w /etc.

Teraz trzeba ustawić SSID naszej sieci i statyczne IP. Z pomocą przychodzą nam skrypty wchodzące w skład dystrybucji gentoo. Wystarczy do pliku /etc/conf.d/net dopisać:

mode_ath0="master"
essid_ath0="NASZE SSID"
channel_ath0="1"
config_ath0=( "192.168.1.1/24" )

I konfiguracja sieci gotowa. Trzeba byłoby więcej pracy, gdyby ktoś chciał zaszyfrować sieć algorytmem WPA. Ja jednak zdecydowałem się na ciekawsze rozwiązanie: sieć jako taka w ogóle nie jest szyfrowana, jednak używam OpenVPN, który zapewnia mi bezpieczeństwo na najwyższym poziomie (bezpieczne, asymetryczne szyfrowanie algorytmem RSA). Oczywiście musiałem do tego dobrze skonstruować firewall routera i klientów oraz wprowadzić statyczne ARPy.

Aby nie kusić script-kiddies, wyłączyłem rozgłaszanie SSID (tak tak, wiem, że tego NIE MOŻNA traktować jako zabezpieczenia przed napastnikami, jednak pomimo wszystko nie widzę sensu rozgłaszania SSID przez mój router). Dodatkowo zmniejszyłem siłę sygnału, nie potrzebuję siać zasięgiem na pół Wrocławia. Dla potomnych:

iwpriv ath0 hide_ssid 1
iwconfig ath0 txpower 4

Podsumowując, chciałem pochwalić firmę D-LINK za to, że ich produkt spełnił wszystkie moje wymagania. Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem karty WiFi, która ma działać na Linuksie, należy wybierać wśród kart opartych o chipset Atheros.

Pozdrawiam ja i mój DWL-G520!

Ja i moj DWL-G520

OpenSolaris 2008.05

10 maja 2008, godzina 23:52

Kilka dni temu światło dzienne ujrzało pierwsze wydanie dystrybucji projektu OpenSolaris. Bez zwłoki postanowiłem pobawić się nowym systemem operacyjnym. Bardzo ciekawy byłem efektów pracy chłopaków z Sun Microsystems.

System zrobił na mnie pozytywne wrażenie, jednak głównie z powodu dobrze działającego GNOME’a i Compiza (dawno nie śledziłem zmian w projekcie GNOME, a od czasu gdy go używałem minęło sporo czasu). Po uruchomieniu liveCD przywitał mnie ładnie wyglądający pulpit. System sam bezbłędnie wykrył kartę graficzną Nvidii, instalując odpowiednie sterowniki. Zadziwił mnie dobrze działający Compiz, świadczy to o tym, że Sun Microsystems kieruje swój projekt nie tylko do administratorów serwerów, ale również do zwykłych użytkowników komputerów. Rozczarował mnie jednak brak sterowników, często podstawowych (touchpad w moim laptopie, karta sieciowa LAN firmy VIA w komputerze stacjonarnym).

Po wstępnym zapoznaniu się z zawartością liveCD postanowiłem zainstalować ten system wirtualnie przy pomocy VirtualBoksa (nie miałem pod ręką żadnego fizycznego dysku do zabawy). Z tego powodu niewiele mogę powiedzieć o wydajności systemu, gdyż uruchamianie go z liveCD lub wirtualnie znacząco spowalnia działanie systemu. Po instalacji system jest niemalże kopią liveCD.

W porównaniu do pierwszej wersji Solarisa 10 która ujrzała światło dzienne, OpenSolaris 2008.05 jest podobniejszy do systemów linuksowych: zawiera podstawowe oprogramowanie GNU, dzięki czemu przyzwyczajenie się do nowego systemu nie sprawia większych problemów. Niestety w świeżo zainstalowanym systemie nie znajdziemy gcc, jednak możemy go doinstalować dosłownie kilkoma kliknięciami w “menedżerze pakietów”. W systemie OpenSolaris bez problemu skompilowałem swój projekt korzystający z OpenGL działający zarówno pod systemem Linux jak i systemem Windows.

Podejrzewam, że lokalizacja systemu mogłaby stanowić problem. Ponadto … miałem trochę kłopotów z głupim wpisaniem cudzysłowia w terminalu. :D Gdyby ktoś wiedział jak to zrobić, proszę o kontakt. :)

Pokrótce przedstawiłem pierwsze wrażenia z używania systemu OpenSolaris. Jest to pierwsza dystrybucja tego projektu, brakuje kilku rzeczy, aby wygodnie korzystać z tego systemu na biurku. Pomimo tego będę się nim bawił, aby poznać takie narzędzia jak DTrace, Network Auto-Magic czy system plików ZFS. Umieszczam kilka zrzutek z ekranu, aby wzrokowcy mogli zobaczyć nowe dzieło pracowników Sun Microsystems i Społeczności Wolnego Oprogramowania:

Ekran logowania

Świeżo zainstalowany system

Instalacja gcc