Rozmowa na gadu-gadu, którą niedawno przeprowadziłem, bardzo mnie rozbawiła i postanowiłem publicznie podzielić się logiem z niej. Co jakiś czas dorzucam parę słów komentarza (po prostu nie mogę się powstrzymać).
<Neo> Dzień Dobry Panu! Mam kilka pytań do pana godności. Otrzymam
odpowiedź?? :)
<chomzee> słucham :)
<Neo> Jeśli się nie mylę pan jest hakerem?? Prawda?? :)
<Neo> ?? :|
<Neo> Halo.
<Neo> Jest Pan tam?
<chomzee> może to troche przesadzone stwierdzenie. Bawię się Wolnym
Oprogramowaniem w wolnym czasie i już :)
<chomzee> ale miło że ktoś mnie tak nazwał, dziękuję.
<Neo> Tzn? Jakim programem?
<chomzee> każdym który ma otwarte źródła i mnie zainteresuje ;)
Zaczyna się miło i niewinnie, prawda? Uważajcie, teraz robi się ciekawie…
<Neo> U mnie takie pojęcie to jest normalne. Mój pseudonim to "Neo". To się
zaczęło jak się włamałem do kolegi komputera.
<chomzee> dobrze. Ale co to ma wspólnego z hackerami?
<Neo> Ale sądzę, że mogę Panu zaufać i nie wygada Pan, że się wkradam do innych
urządzeń? I mojego preudonimu?
<chomzee> dobra, mam parę uwag.
<chomzee> 1) nie trzeba mówić do mnie per Pan :)
<chomzee> proponuję po prostu na 'ty'
<Neo> tzn. jakich?? :)
<chomzee> 2) jeśli zależałoby Ci na zaufaniu i na tym, żeby to nie wyszło na
jaw, wysłałbyś mi to w jakiś sposób zaszyfrowane.
<Neo> Dobrze. Może lepiej by było po pseudonimie. Ok?
<Neo> cóż...
<chomzee> bo gadu jest domyslnie nieszyfrowane, prokuratura pewno w
uzasadnionych sytuacjach mialaby dostep do tych rozmow
<chomzee> a po trzecie
<chomzee> "włamywanie" się do innych komputerów to nie hackerstwo, mylisz
terminy
<Neo> tylko, że nie używam komunikacji gg do włamu...
<Neo> no i komunikację gg mam zabezpieczoną moim programem.
<Neo> ...aby żaden szkodnik się nie włamał...
Że niby jak?
<chomzee> okej, ale nie utożsamiaj osoby włamującej się do komputerów z
hackerem. Bo to błędne jest.
<chomzee> ale i tak rozmowa jest logowana na serwerze gadu. Więc jeśli jest
nieszyfrowana to i tak istnieje teoretyczne prawdopodobienstwo
wychwycenia Jej. Nawet bez włamania na Twój komputer.
<Neo> ...ale teraz rzadko się w to bawię. I muszę na siebie uważać w sieci,
nawet jeśli się w to nie bawię...
<chomzee> no ja rozumiem :)
Yeah, whatever…
<chomzee> chodzi mi jednak o to
<chomzee> żeby nie nazywać rzeczy błędnie: hacker to nie osoba włamująca się do
komputerów.
Nie lubię, gdy ktoś myli pojęcia.
[...]
<Neo> się zastanawiam co ma mój pseudonim wspólnego ze mną... :|
<Neo> może byś mi powiedział co on może znaczyć... jako sieciowo...
<Neo> wiem że mam go od tego włamania, ale dlaczego taki??
<chomzee> nie rozumiem Twojego problemu ;p
<chomzee> szczerze mówiąc.
<Neo> a jakie jest twoje prawdziwe imię? Moje jest Jerzy...
<chomzee> podesłałem Ci stronkę moją, prawda?
Super tajny h4xi0r Neo, znany także jako Jurek. Mający jednocześnie problemy z określeniem własnej tożsamości i wątpiący w sens swojego pseudonimu. Ale mi się trafiło! Nie potrafiący znaleźć w katalogu ani na mojej stronie www mojego prawdziwego imienia.
<Neo> a jakieś programy napisałeś? Bo ja swoich nie wrzucam w sieć...
<chomzee> no przecież podałem stronę swoją...
<chomzee> zobacz link 'projekty'
<chomzee> poza tym, robisz bardzo źle nie udostępniając oprogramowania, które
piszesz
<chomzee> na tym własnie polega hacking. Rozwijanie oprogramowania i
udostępnianie go za darmo, z kodem źródłowym w sieci.
<Neo> (...)
<Neo> nie udostępniam ich ponieważ nie mam do tego praw aby je
porozpowszechniać... :|
Tutaj zaczynam się gubić, kolega chyba myśli dużo szybciej i bystrzej ode mnie.
<chomzee> nie rozumiem. Piszesz programy. Masz do nich prawa autorskie. Masz
prawo udostępnić je na takiej licencji na jakiej chcesz.
<Neo> sprawdziłem... i fajne aplety... mnie zaciekawił jeden z nich... :]
<chomzee> który? :)
<Neo> Morpheus
<Neo> na licencji GNU-GPL
<chomzee> tak
<Neo> *v. 2
<Neo> tylko że nie będzie działał na moim systemie operacyjnym... :(
<chomzee> no to zainstaluj linuksa, w czym problem?
<Neo> w tym że nie mi się nie podoba ten system... :/
<chomzee> to spróbuj FreeBSD
<Neo> raczej nie... systemy związane z linux'em... to coś nie dla mnie...
<chomzee> FreeBSD nie jest związane z linuksem tak mocno. Powstało wcześniej
<Neo> szkoda że nie jest on na mój system...
<chomzee> wszystkie systemy operacyjne są podobne
<chomzee> za wyjątkiem windows
<chomzee> i na wszystkich systemach odpalisz morpheusa
No Panowie, Panie, zaczynam łapać o co chodzi. Od paru dni codziennie jeden dzieciak chce, żebym zrobił go i jego znajomych użytkownikami bota. Koleś wymyślił nawet, że może na tym zarabiać kasę, bo wkręca, że jak mu znajomi zapłacą, to on im załatwi u mnie konto. Dzisiaj wcielił się w “hakera” Neo, który pewnie niedługo zapyta o konto na Morpheusie. Żałosne.
[...]
<chomzee> stary cytat: "kto nie zna Uniksa, jest skazany na wymyślanie go od
nowa, gorzej"
<Neo> pracowałem na linux'ie jako zaawansowany programista... i mi się ten
system znudził...
<Neo> ...do póki mnie nie zwolniono... :[
<Neo> ...ponieważ nadużyłem swoją wiedzę...
31337 haxior!
<chomzee> w czym programujesz?
<Neo> ...już w niczym, bo mnie zwolniono.
<chomzee> no to w czym programowałeś?
<chomzee> jakim języku?
<Neo> ...angielskim, pracowałem za granicą... we firmie Microsoft...
W tym momencie próbuję podnieść się z podłogi i opanować śmiech. Zabawmy się trochę.
<chomzee> miałem na myśli raczej "w jakim języku programowania"?
<chomzee> w COBOLu może?
<Neo> nie...
<chomzee> a w czym? :)
<Neo> poszukaj...
<chomzee> czego poszukać? :)
<Neo> w jakim języku tam się pracuje... dwa latka temu tam pracowałem. trochę
fajna praca.
<chomzee> słuchaj, chcesz powiedzieć, że pracowałeś w Ms na linuksie jako
zaawansowany programista i nie potrafisz nawet powiedziec w jakim
jezyku programowales. Pytasz o numer mojego bota podczas gdy sam
wczesniej sie do niego odezwales. To sie kupy nie trzyma.
<chomzee> Poza tym, przyznajac sie, ze pracowales w Ms chyba raczej starasz się
obniżyć szacunek do swojej osoby, co nie?
<chomzee> bo to firma nielubiana wśród Społeczności.
<Neo> nie...
<Neo> myśl co chcesz o mnie... nie zwracam uwagi na to co ludzie myślą.
<chomzee> ale od kiedy pracownicy Microsoftu na linuksie programują?
<chomzee> i na jakiej dystrybucji? Ciekawy jestem w sumie tego.
<chomzee> co to jest, "Mamy Cię"?
<Neo> i potrafię powiedzieć na jakim języku pracowałem. Wiesz co?? Nie zabardzo
lubię rozmawiać o przeszłości... poszukaj sam na jakim się pracowało...
:(
<chomzee> dobra :P
<chomzee> to może chociaż powiedz który jest Twój ulubiony?
<chomzee> :)
<Neo> dlaczego taką buzkę mi wysłałes?? się naśmiewasz??!! :<
<chomzee> nie naśmiewam, uśmiecham się
<chomzee> po prostu pytam jak programista programisty, jaki jest Twój ulubiony
język. Bo to świadczy dużo o osobie.
<chomzee> jako o programiście.
<Neo> ...jak już mówiłem - nie lubię rozmawiać o przeszłości...
<chomzee> no ale chyba nadal programujesz, prawda?
<chomzee> że nie chcesz rozmawiać o haniebnej przeszłości w Microsofcie, to
jestem w stanie zrozumiec, zapomnijmy o tym.
<Neo> już nie programuje. mam już to co chciałem, to po co mi więcej??
[...]
Moment moment, skoro kolega Neo pracował w Ms na linuksie, to może by tak…
<chomzee> słuchaj, a może pomógłbyś mi w przeportowaniu Morpheusa na windows?
<chomzee> w końcu w ms pracowałeś na linuksie, windowsa znasz bardzo dobrze.
<chomzee> kod morpheusa leży w sieci, ja myślałem żeby użyć cygwin do
przeportowania, to nie powinien być problem.
<Neo> wejdź na stronę windowsa i poszukaj części informacji. a resztę to sam
się naucz... ja wszystko sam robiłem. nie mam czasu. zainstaluj xp sp 8 i
do dzieła...
<chomzee> sp 8? :o
<Neo> tak, ten jest najnowszy.
<Neo> ma zbudowanych bardzo dużo sterowników które nie były w innych sp...
<Neo> no dobra... postaram się TROSZECZKĘ Ci pomóc... powiedz w czym...
No i proszę, oto łaska “hakera”.
<chomzee> no przeportuj Morpheusa na windows. Przecież sam chciałeś, żeby
działał na windowsie, prawda?
<Neo> mówisz, że co by było lepsze?
<chomzee> nie rozumiem pytania.
<Neo> mówisz w jakim języku pracowałem?
<Neo> No Cygwin
Nakręćmy go jeszcze mocniej.
<chomzee> pracowałeś w języku cygwin?
<chomzee> no w microsofcie pewnie uzywaja tego, wiec spoko
<Neo> nie...
<chomzee> wiesz w ogóle co to cygwin? :)
<Neo> w COBOL-u częściowo pracowałem...
<Neo> nie robiłem na nim...
<Neo> spróbuję na nim coś porobić...
A jednak! Hahahaa.
<chomzee> no okej.
<chomzee> ciekawy jestem jak będzie Morpheus wyglądał w COBOL-u, naprawdę.
<Neo> to jest implementacja standardu
<Neo> a co potrafi twój bot?
<Neo> sam wiesz jakiego standardu i...
<Neo> i sam wiesz jaki ma zestaw oprogramowania...
<Neo> a co twój bot potrafi?
<Neo> halo. jesteś tam??
[...]
Dobra, naśmiałem się, czas mu uświadomić parę rzeczy, może wydorośleje…
<Neo> no, no... rozwija się ten bot... :]
<Neo> a miałeś problemy z tym botem?
<chomzee> rozwija sie? wątpię, od prawie roku nic przy nim nie robilem.
<chomzee> a problemy takie, ze jakies darmozjady i dzieci neostrady chca byc
uzytkownikami bota i mnie mecza na gadu, stosujac rozne glupie
sztuczki
<Neo> no, że rozwija się w sposób taki, że ludzie chcą być użytkownikami tego
bota.
<chomzee> wiesz jak to denerwuje, prawda?
<Neo> no tak... :/
<chomzee> do szkoły! uczyć się matematyki
<chomzee> a nie męczyć poważnych ludzi na gadu
<chomzee> co nie?
<Neo> ale jak darmozjady?
<Neo> co racja, to racja...
<chomzee> może złego słowa użyłem. Po prostu cwaniaki. Myślą że są mądre
dzieciaki.
<chomzee> a nawet programować nie umieją, ani linuksa używać.
<chomzee> żeby sobie samemu bota postawić
<chomzee> ale tam
<Neo> hahaha... niech złapią się za...
<Neo> miałem ci coś powiedzieć i zapomniałem...
<Neo> byłem ostatnio na czacie gg i jakiś typ chciał sprzedać jakiegoś bota...
<Neo> chyba twojego. bo mówił że szpieguje ten bot, ale ja się nie odzywałem...
to o twojego bota chodziło?
No teraz to już koleś przegiął pałę.
<chomzee> :]
<Neo> tak, czy nie?
<chomzee> czy Ty naprawde myślisz że ja głupi jestem? Nie programowałeś w
Microsoft. W ogóle nie programowałeś. Nie masz pojęcia co to cygwin
ani COBOL, chociaż twierdzisz, że go używałeś :D Żałosne to jest. Nie
dostaniesz konta w Morpheusie. Daj sobie spokój, bo naprawdę się
zdenerwuję.
<chomzee> ale przynajmniej miałem ubaw z tego co mówisz o programowaniu nie
mając o tym zielonego pojęcia
<chomzee> dzięki za zabawę od rana :)
<Neo> czy ty mnie oskarżasz o coś o czym nie wiem?
<chomzee> ta, nieładnie postępujesz. Przemyśl to i nie cwaniakuj. Mądrzejszych
od siebie nie wykiwasz.
<chomzee> plonk
Nie musiałem “plonkować”. H4xi0r Neo sobie poszedł. Bez słowa. *wzdych*.